Przecież mieliśmy być szczęśliwi. Tak nam zawsze mówili. Jako dziecko byłam pewna że moje życie będzie wyglądać tak jak chcę. Mówili nam, że możemy zostać kim zapragniemy... Strażakiem, weterynarzem.... Ambitność przejawiała się również już u niektórych maluchów które odpowiadając na fundamentalne pytanie życiowej roli odpowiadały że zostaną astronautą, archeologiem, lekarzem inne odpowiadały: naukowcem, tancerką. Wystarczyło tylko to że CHCIAŁEŚ. Byliśmy ufni i radośni. Gdzie nasze dzieciństwo ? Gdzie jest to co nam zabrali... Czyli plany, marzenia i prostota zrozumienia ?
Czy kiedyś sądziliśmy że będziemy tacy jak jesteśmy teraz ? Niektórzy całkowicie minęli się z oczekiwaniami...
Ufność dziecka zabrali nam ludzie którzy nas skrzywdzili. Radość zabrały nam oczekiwania, wymagania i presja. A marzenia zabrali nam... Czy coś zabrało nam marzenia? Można je tworzyć na nowo. Tylko po co, bez odzewu i możliwości realizacji ?
Dziś nie chcę pamiętać co nam zabrali.. Chcę być dzieckiem... Chcę żeby jak kiedyś do wszystkiego wystarczyło tylko to że CHCĘ
WelcomeAtChaos
Genialny blog ;) Bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńJakie to miłe... :3 Ogromnie dziękuję za chcęć napisania komentarza. Trzymaj się <3
UsuńGenialny blog : )
OdpowiedzUsuńPokazujesz ludziom prawde, pomagasz zrozumiec.
Tak trzymaj!
Dziękuję za odzew. On jest najważniejszy. Bardzo mnie to motywuje. I te wszystkie miłe uwagi :') To wspaniałe uczucie kiedy komuś podoba się przedtawienie tego co myslisz. Trzymaj się aniołku <3
OdpowiedzUsuń